W tym roku wybierając sie do Szczecina postanowiliśmy zwiedzić dokładnie jego okolice i poznać liczne zabytki m.in.: Trzęsacz który bez wątpienia słynie z ruiny kościoła. Robi on ogromne wrażenie i będąc w Trzęsaczu trzeba go zobaczyć. Na wysokim klifie, co prawda stoi już tylko jedna ściana i wciąż narażana jest na niszczące wpływy morza, ale ta ruina gotyckiego kościoła cieszy się ogromną sławą wśród turystów. Sama będąc w Trzęsaczu nie mogłam się doczekać, aby móc ujrzeć ten mur. Wieczorami uwielbiam spacery brzegiem morza i podziwianie zachodu słońca a za dnia, gdy pogoda nie dopisuje najczęściej zwiedzam miasto. Przyznam, że gdy byłam w Trzęsaczu nie miałam za wiele okazji na plażowanie, ponieważ pogoda nie była najlepsza. Nie zniechęcało mnie to do poznania tego miasta bliżej. Każdego dnia poświęcałam czas na zwiedzenie jakiegoś zabytku a jest ich nie mało. Ciekawym miejscem jest Multimedialne Muzeum na Klifie dawniej było to Muzeum historii Trzęsacza. Jest to niezwykłe miejsce, do którego warto zajrzeć. Mam wrażenie, że w tej miejscowości przeżyłam jedne z ciekawych wakacji. Także dodam, że tuż obok ruin kościoła znajduje się piękny taras widokowy. Widok z niego jest nie do opisania to trzeba zobaczyć. Bez problemu możemy z niego zejść bezpośrednio na plaże. Szklana podłoga jest dodatkowym atutem tego tarasu. Moim zdaniem Trzęsacz jest atrakcyjnym miejscem i z pewnością warto do niego przyjechać. Mam związane z nim przemiłe wspomnienia i zawsze będę miło wspominać te wczasy. Nie koniecznie trzeba mieć piękną pogodę by być zadowolonym z urlopu. Ja czuję, że wykorzystałam czas w pełni i jestem bardzo zadowolona z tego.