Bardzo miłe wspomnienia przywiozłam prosto z miasta Sopot. Tylko w tej miejscowości można ujrzeć najdłuższe molo w Europie. Mnóstwo osób spaceruje po deptaku i jest to ogromną atrakcją w Sopocie. Również spędzałam na nim mnóstwo swojego wolnego czasu tym bardziej, że nie jestem zwolenniczką pływania. Krajobraz z niego jest jednym słowem bajeczny. Codziennie zjawiałam się na nim, aby obejrzeć zachód słońca i w ogóle mnie się to nie nudziło. W ciągu dnia także udało mi się zwiedzić miasto. Bardzo spodobał mi się Plac Zdrojowy, który jest doskonałą atrakcją i łączy molo z ulicą. Na tym placu dziennie spędza setki ludzi przemieszczających się i spacerujących po Sopocie. Dla mnie także ciekawym miejscem do wiedzenia była Opera Leśna, czyli zadaszony amfiteatr, w którym odbywają się festiwale i różne imprezy kulturowe. Bardzo dużo czasu spędzałam w parkach, ponieważ są one w tym mieście naprawdę wyjątkowe. Sopot to miasto otwarte dla turystów z całego świata. Ludzie chodzą uśmiechnięci i pełni przyjaźni. Czułam się w tym mieście doskonale i nie chciało mi się wracać do domu. Na plaży widoczne codziennie były kutry a obok nich przystań rybacka. Można sobie zakupić świeże rybki na grilla każdego dnia. Wakacje w Sopocie wspominam fantastycznie a wszystko, dlatego że jest to bardzo atrakcyjne miejsce turystycznie. Warto też wspomnieć, że w Sopocie udało mi się trafić na koncert znanego zespołu. Praktycznie, co roku odbywają się tu ciekawe imprezy muzyczne. Urlop maksymalnie wykorzystałam i poznałam miasto Sopot.