Uwielbiam podróżować i zwiedzanie różnych zakątków Polski to dla mnie niesamowita przyjemność. Pamiętam swoją do Polanicy Zdrój. Według mnie jest to niesamowicie atrakcyjne uzdrowisko. Gdy się tam przyjedzie po prostu pragnie się tam zostać. Towarzyszył mi tam doskonały klimat i cudowne widoki na Góry Stołowe oraz pyszne wody mineralne. Przyjemnie jest spędzić czas na deptaku i jest on bez wątpienia uwielbiany przez turystów. Kawiarenki i restauracje zachęcają do skorzystania z ich ofert. Polanica Zdrój słynie z miejsca cichego i jest to można powiedzieć oaza spokoju. Zabytkiem jest Park Zdrojowy, który posiada cenione drzewo pochodzące prosto z Kanady. Ogromną dla mnie atrakcją na terenie tego parku była również Pijalnia Wielkiej Pieniawy, czyli hala, po której się spaceruje i często płynie muzyka, która działa uzdrowiskowo. Również wrażenie robi fontanna, która jest podświetlona. Można przy niej naprawdę bardzo miło spędzić czas relaksując się i odprężając. Wiem także, że znajduje się tam tor saneczkowy, który dostarcza mnóstwo wrażeń jednak z niego nie korzystałam, bo nie lubię takiej formy rozrywki. Miasto jest urocze absolutnie. Pomimo nie wielkiej powierzchni jest bardzo bogate turystycznie i otwarte na zwiedzających. Jest to atrakcyjny zakątek, który warto zwiedzić tym bardziej, że uznawany jest za uzdrowisko. Dla mnie było to ciekawe przeżycie i myślę, że jeszcze kiedyś pojawię się w Polanicy Zdrój. Wróciłam do domu odprężona, zrelaksowana i pełna energii a w końcu o to chodzi w podróżach.