Praktycznie, co roku wybierałam się na urlop nad Bałtyk. Jednego lata postanowiłam zrobić wyjątek i wybrać się do Zakopanego. Nie mam wątpliwości, co do tego, że jest to piękne malownicze miejsce z cudownymi krajobrazami. Tydzień czasu to było dla mnie zbyt krótko, aby zwiedzić wszystkie zabytki i atrakcje jednak mimo wszystko wydaje mi się, że najważniejsze zobaczyłam. Cudowne jest Morskie Oko, które absolutnie trzeba zobaczyć, gdy jest się w Zakopanym. Fakt faktem znajduje się 25 km od Zakopanego, ale problemu z komunikacją miejską nie ma, gdy nie jesteśmy zmotoryzowani. Krajobraz jaku można podziwiać nad Morskim Okiem jest nie do opisania to po prostu trzeba zobaczyć. Turystów jest tam mnóstwo i nie ma się, co dziwić, bo miejsce jest przepiękne i widać stamtąd panoramę Tatr Wysokich. Do chodzenia jest bardzo dużo, ale wszystko jest tak interesujące, że zapomina się o tym ile kilometrów się ma już za sobą. Oczywiście cudowne także są Krupówki. Te ulice tętnią życiem a restauracje zachęcają zapachem. Można w tym miejscu zakupić wiele ciekawych pamiątek i skosztować pysznych oscypków na ciepło. Innego dnia musiałam wejść na szczyt Giewontu i przyznać mogę, że nie jest to trudna góra. Również na nim czekały na mnie przepiękne widoki. W ostatni dzień pobytu również postanowiłam zwiedzić Dolinę Kościeliska. Jest to szlak, dzięki któremu można zobaczyć ciekawe jaskinie, skałki i cudowna roślinność. Czekały tam na mnie także górskie potoki. Zakopane dostarczyło mi mnóstwo atrakcji. Fantastyczny także jest dom postawiony do góry nogami. Ta miejscowość jest nastawiona na turystów i bez względu na porę roku jest tam zawsze mnóstwo ludzi. Jeżeli chodzi o mnie to jestem tą miejscowością zachwycona.